Wzór idealny

Czerwiec 17, 2010

Ostatnio kumpel opowiedział mi dość gorzką historyjkę.

Kiedy Einstein umarł, Bóg postanowił go do siebie zaprosić – wszak był jednym z najtęższych, o ile nie naj-, umysłów na świecie. Einstein docenił zaproszenie i stanął przed obliczem Boga. Długo rozmawiali i dyskutowali, o wielu różnych rzeczach i sprawach. W pewnym momencie genialna strona szanownego Alberta nie wytrzymała i zapytał:

– Boże, czy jest jakiś taki wzór… Taki wzór, którym można by opisać całą Ziemię, naszą galaktykę i w ogóle cały wszechświat?

– Ano, jest – odparł Bóg.

Znikąd pojawiła się tablica i Bóg od razu zaczął na niej pisać ten bardzo skomplikowany wzór. Pisał bardzo długo i dużo, czas ten byłby niepojęty dla nas, śmiertelnych na Ziemi. Aż w końcu Bóg skończył, odłożył kredę i powiedział:

– To jest ten wzór.

Albert Einstein podszedł do tablicy i zaczął wnikliwie sprawdzać to, co napisał mu Bóg. Czytał i dokładnie sprawdzał każdy symbol, każdy znak, wszelkie obliczenia. Ale już w połowie coś mu się zaczęło nie zgadzać, a im dalej szedł, tym więcej miał wątpliwości. W końcu Einstein nie wytrzymał i powiedział:

– Boże, przecież tu jest mnóstwo błędów! Przecież tu i tu nie można skrócić! O, a to? To jest kompletnie nielogiczne! Tutaj zapomniałeś dostawić symbolu, a tam jest za dużo! Przecież… Przecież ten wzór jest pełen błędów!

Bóg westchnął smutno i powiedział tylko: WIEM. Czytaj resztę wpisu »


Potrzeba potrzeby

Czerwiec 13, 2010

Życie powinno być maksymalnie proste. Ot, co! Czytaj resztę wpisu »


Moja droga Dziewczyno

Czerwiec 12, 2010

Witaj, Czytaj resztę wpisu »


Wyborco! Ty kurwo!

Czerwiec 7, 2010

Krew mnie zalewa coraz bardziej, im bliżej jesteśmy wyborów. Czytaj resztę wpisu »


Zapytałem, zadzwoniłem, napisałem

Czerwiec 1, 2010

Byłem ciekawy tego, co odpowiedzą mi znajomi. Czytaj resztę wpisu »


Zmęczenie materiału

Maj 31, 2010

Lubię noc, bo w nocy jest bardzo, bardzo cicho i każdy odgłos słychać bardzo, bardzo wyraźnie. Najlepiej jest właśnie wtedy słuchać muzyki. Pomijam fakt, że wczoraj słuchałem „Mikrokosmosu” na Trójce. Wszystko stało się takie mało ważne, kompletnie nieistotne, kiedy ściszyłem radio i usłyszałem trzask drewna za drzwiami. Czytaj resztę wpisu »


Świadomy sen

Maj 30, 2010

Sny są, można powiedzieć, alternatywną wersją rzeczywistości, którą masz na co dzień. Owszem, przeżywasz w nich czasem nieprawdopodobne przygody i dzieją się rzeczy niemożliwe tu i teraz. Ale najczęściej śnisz o zwykłych sprawach. Czytaj resztę wpisu »


Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.